google

    tworzywa, granulaty, wtryskarki

    Katalog firm

    Chemia

    Recykling i utylizacja

    Wyroby z tworzyw sztucznych

    Kursy walut 21.04.2017
    1 USD
    3.9841
    0.0253
    1 EUR
    4.2705
    0.0074
    1 CHF
    3.9921
    0.0133
    1 GBP
    5.1003
    0.0206
    1 RUB
    0.0708
    0.0005
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • Rosną notowania spółki ERG SA.

    Wszystko dzięki zapowiedzią przejęcia dwóch firm z branży tworzyw sztucznych, obiecującym perspektywą rozwoju zależnej firmy Bioerg oraz dobrym wynikom sprzedaży. O aktualnej sytuacji spółki rozmawiamy z Dariuszem Purgałem, prezesem zarządu.

    To będzie dobry rok dla grupy Erg?

    Jak pokazują pierwsze miesiące ten rok zapowiada się na naprawdę dobrze. Dość nieprzewidywalna sytuacja na rynku surowców, jest dla nas paradoksalnie korzystna, gdyż sprzyja dynamicznemu rozwojowi. Firmy, które były dobrze przygotowane do trudnych czasów, a szczególnie wysokich cen surowca i niskiej jego dostępności, mają teraz spore możliwości rozwoju i wykorzystania wypracowanej wcześniej pozycji.  Przewaga ERG S.A. nad konkurencją to przede wszystkim bardzo dobra sytuacja finansowa, solidne zaplecze technologiczne i uznana na rynku marka – to klucze do naszego rozwoju.

    Kilka dni temu poinformowaliście o kolejnych rozmowach inwestycyjnych. Zapowiada się rok pod znakiem rozbudowy grupy?

    Powiedziałbym rozbudowy zdolności produkcyjnych i rozszerzania asortymentu. Firma, z którą rozmawiamy prezentuje potencjał zbliżony do czeladzkiego Fol-Plastu, czyli średnioroczne przychody na poziomie 30 milionów złotych. Ma też ciekawy profil produkcyjny i jest obecna na atrakcyjnych, nowych dla nas rynkach.

    Wiele firm tymczasem wstrzymuje nadal swój rozwój.

    Nasza ekspansja nie powinna już nikogo zaskakiwać. Mamy bardzo dobrą sytuacje finansową i rynkową. Jesteśmy solidnym i wiarygodnym partnerem handlowym i wreszcie nie zapominamy o analizach i monitoringu rynku. Kryzys nas nie zaskoczył, wręcz pomógł w rozwoju. Intensywna modernizacja i restrukturyzacja w latach 2007 – 2009 pomogła nam spokojnie przejść przez kryzysowe niepokoje. Ubiegły rok wzmocnił naszą pozycję i sytuację.

    Same sukcesy. Rośnie sprzedaż i rośnie kurs akcji na GPW. Na dodatek debiut spółki zależnej BIOERG, który też okazał się spektakularny wydarzeniem

    Tak, to dla nas faktycznie dobry czas. Wiemy, że sukces rynkowy gwarantuje tylko rozwój. Tyle, co wprowadziliśmy do oferty, nowoczesne i bardzo specjalistyczne opakowania do zastosowań w budownictwie. Teraz inwestujemy w maszyny, aby zagospodarować tę rynkową przestrzeń.

    To efekt mariażu z Fol-Plastem?

    Jeszcze nie. Ale będące efektem tej współpracy opakowania pojawią się lada chwila. Dopinamy pewne szczegóły. Docelowo liczymy na wzrost przychodów na poziomie 20 – 25 mln złotych i 60% wzrost zdolności produkcyjnych.

    Panie prezesie te dwie akwizycje w najlepszym razie mogą oznaczać wzrost przychodów na poziomie 50 – 60 mln złotych.

    Tak, w perspektywie 2-3 lat jest to możliwe. Ale nikt nie powiedział, że na tym zakończymy nasze zakupy. Tyle, że uważam temat za wyczerpany. Każda następna informacja mogłaby niepotrzebnie przysłużyć się konkurencji. A tego nie chcemy.

    Zatem wracajmy na nasze podwórko. Bioerg i spektakularny debiut, a następnie szybki wzrost notowań spółki zależnej na rynku Newconnect to już tylko wisienka na torcie?

    To przyszłość. Innowacyjność i zaawansowane technologie. Będziemy inwestować w rozwój spółki. Jestem przekonany, że Bioerg nie odkrył jeszcze wszystkich kart. A notowania? No cóż. Jako największy akcjonariusz nie będziemy ukrywać naszego zadowolenia.

    Reklama sponsorowana: Zamów reklamę
    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.