Firma ELESA+GANTER w swojej ofercie posiada wiele rozwiązań rekomendowanych do wizualnego monitorowania poziomu cieczy w zbiorniku. Nowością są wskaźniki poziomu cieczy do wysokich temperatur serii HCK-HT-GL przeznaczone do pracy z olejem, cieczami na bazie glikolu, jak również z innymi mediami. Nowa wersja wskaźnika powstała na bazie, znanej od lat serii wskaźników HCK.
Firma Elesa+Ganter po raz kolejny rozszerzyła swoją ofertę o produkt z nową, niedostępną wcześniej funkcjonalnością. Jest to kolumnowy wskaźnik poziomu cieczy HCV-E-LD, wyposażony w czujnik minimalnego poziomu oraz wbudowaną diodę LED, zapewniającą wizualną sygnalizację osiągnięcia minimalnego poziomu cieczy (rys. 1).
W przemyśle tworzyw sztucznych zarządzanie cieczami jest kluczowe dla efektywności i bezpieczeństwa procesów. Czujniki poziomu cieczy umożliwiają monitorowanie parametrów w czasie rzeczywistym, co optymalizuje procesy i minimalizuje straty. W artykule omówimy ich rolę, zastosowania i wskazówki dotyczące wyboru.
Wychodząc naprzeciw rosnącym wymaganiom konstrukcyjnym firma Elesa+Ganter postanowiła rozszerzyć grupę zamków z ryglem hakowym GN 115.8 (Rys. 1) o wersje w wykonaniu nierdzewnym, różniące się sposobem obsługi oraz stopniem higieniczności.
W ofercie firmy Elesa+Ganter pojawił się nowy wskaźnik poziomu cieczy odporny na kwasy i zasady. Nowy produkt nosi oznaczenie HCK-PP i jest polecany do stosowania m.in. w branży spożywczej, ale także w pojemnikach do przechowywania odpadów nuklearnych.
Wrzeciona CNC stanowią kluczowy element wielu obrabiarek, takich jak np. frezarki, tokarki CNC. To od ich sprawności zależy dokładność obróbki, efektywność produkcji oraz bezpieczeństwo całego procesu technologicznego. Nawet drobne nieprawidłowości lub zużycie podzespołów mogą skutkować pogorszeniem jakości wykonywanych detali i generować kosztowne przestoje. Z tego powodu serwis wrzecion jest znacznie bardziej rozsądnym i ekonomicznym rozwiązaniem niż wymiana całej jednostki.
W świecie biznesu, gdzie cyfrowa infrastruktura stanowi kręgosłup działalności, audyt bezpieczeństwa IT stał się powszechnym pojęciem. Niestety, dla wielu wciąż kojarzy się on z uciążliwym, formalnym procesem, którego jedynym celem jest "odhaczenie" punktów na długiej liście i zdobycie dokumentu potwierdzającego zgodność. To podejście jest nie tylko nieefektywne – jest niebezpieczne.
Firma Elesa+Ganter, wiodący producent standardowych elementów przeznaczonych m.in. do hydrauliki siłowej, rozszerzyła ofertę wskaźników o oczkowy wskaźnik poziomu cieczy.
Firma Elesa+Ganter rozszerzyła ofertę kolumnowych wskaźników poziomu cieczy serii HCK o nowe modele.
Armacell, światowy lider w dziedzinie wysokowydajnych materiałów izolacyjnych, wprowadza do oferty ArmaPET Struct GRX. Jest to najnowszy z przyjaznych dla środowiska produktów w portfolio marki ArmaPET wytworzonych ze spienionego i pochodzącego w 100% z recyklingu PET.
Firma Elesa+Ganter wprowadziła do oferty nowe, krzyżowe poziomice, które umożliwiają sprawdzenie odchylenia jednocześnie w dwóch kierunkach.
Automatyzacja procesów pakowania stała się kluczowym elementem strategii zwiększania efektywności w wielu branżach. Zastosowanie nowoczesnych technologii w tym obszarze nie tylko przyspiesza procesy produkcyjne, ale również redukuje koszty, minimalizuje błędy ludzkie i poprawia jakość finalnego produktu. W artykule tym przyjrzymy się najnowszym rozwiązaniom w zakresie automatyzacji pakowania, które oferują przedsiębiorstwom możliwość zwiększenia efektywności operacyjnej.
Dnia 14 marca ML Polyolefins zawarł umowę z Politechniką Bydgoską im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich kontynuując tym samym wieloletnią współpracę. Jest to dobry przykład współdziałania sfery biznesowej ze światem nauki.
Jakie są plany polskich przedsiębiorstw dotyczące najbliższych wdrożeń? Na to pytanie znajdziemy odpowiedź w najnowszym raporcie opublikowanym przez serwis decyzje-IT.pl - „Poziom informatyzacji przedsiębiorstw w Polsce, część II”. Materiał jest już dostępny do pobrania.
Relokacja całych linii produkcyjnych siłą rzeczy zaburza tryb pracy w zakładzie, ale przecież już przenoszenie pojedynczych maszyn może stanowić spore utrudnienie. Dzieje się tak z kilku powodów, a każdy z nich jest sam w sobie argumentem tłumaczącym, dlaczego nawet bogate przedsiębiorstwa nie decydują się na relokację własnymi środkami.