Odpady z tworzyw sztucznych przedostają się do wód i zanieczyszczają oceany. Przez to zwierzęta umierają lub jedzą małe cząsteczki tworzywa sztucznego, które w końcu trafia do łańcucha pokarmowego ludzi. Z bezmyślnie wyrzuconych butelek z tworzywa sztucznego klient naszych amerykańskich kolegów produkuje włókna dla przemysłu tekstylnego.
Nowe regulacje, takie jak system kaucyjny czy rozporządzenie PPWR, będą istotnie wpływać na przedsiębiorców z branży tworzyw sztucznych. Jak poradzić sobie z rosnącymi kosztami i oczekiwaniami rynku w zakresie zrównoważonego rozwoju, a jednocześnie pozostać konkurencyjnym?
Baterie i akumulatory to specyficzny typ odpadów. Zawarte w nich surowce nie tylko mogą być niebezpieczne dla ludzi i środowiska, ale też mają dużą wartość. Chociaż w tym kontekście najczęściej mówi się o metalach, to w produktach tego typu zawarte są znaczące ilości tworzyw sztucznych.
Nie wiemy, czy brytyjski wynalazca Alexander Parkes, który w 1855 r. jako pierwszy wyprodukował tworzywo sztuczne - celuloid – z naturalnego polimeru, spodziewał się, jak wielkiego przełomu dokonuje. Tymczasem zapoczątkował w ten sposób technologiczną rewolucję znaczoną pojawieniem się kolejnych rodzajów tworzyw o tysiącach zastosowań, których główna cecha – ponadprzeciętna trwałość – miała okazać się tyleż błogosławieństwem, co przekleństwem dla człowieka i środowiska.
Branża logistyczna i magazynowa znajduje się w fazie dynamicznych przemian. Wzrost wolumenu przesyłek, rozwój e-commerce, automatyzacja operacji oraz rosnące znaczenie zrównoważonego rozwoju sprawiają, że tradycyjne rozwiązania materiałowe ustępują miejsca bardziej nowoczesnym i elastycznym. W tym kontekście tworzywa sztuczne stają się materiałem strategicznym – pozwalają na optymalizację procesów logistycznych, zwiększają trwałość i higieniczność wyposażenia oraz redukują koszty operacyjne. Ich rola wykracza dziś poza skrzynki i palety – są nieodłącznym elementem nowoczesnych centrów dystrybucyjnych, zakładów produkcyjnych i zautomatyzowanych magazynów.
Wbrew obiegowym opiniom, nowoczesne tworzywa sztuczne – lekkie i trwałe na etapie wykorzystania, oraz idealnie nadające się do recyklingu po eksploatacji produktu – wyprzedzają inne materiały pod względem wpływu na środowisko. Badania wykazują, że materiały opakowaniowe PET do napojów zmniejszają zużycie energii i emisję gazów cieplarnianych w porównaniu do opakowań szklanych i metalowych, a lekkie kompozyty z tworzyw sztucznych stosowane w samolotach zapewniają niskie zużycie paliwa i łatwy montaż.
Pierwszą butelkę z materiału PCR (post-consumer recycled material) o pojemności 1000 ml ALPLA wykonała w latach 90 dla marki Lenor. Od tego czasu na rynku tworzyw sztucznych zaszło wiele zmian - zarówno w sposobie produkcji, jak i przetwarzania surowców. Jak na przestrzeni lat zmieniła się rzeczywistość opakowań, których jako konsumenci używamy na co dzień?
Właśnie weszła w życie nowa regulacja zakazująca wprowadzania na rynek niektórych produktów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych takich jak np. patyczki higieniczne, sztućce, talerze czy mieszadełka do napojów. Jednak, w kontekście zmian, warto przyjrzeć się wartościom wynikającym z zastosowania tworzyw sztucznych w wybranych dziedzinach życia, takich jak technologia, medycyna, przemysł rozlewniczy czy motoryzacja, a także ich realnemu wpływowi na emisję gazów cieplarnianych.
ALPLA rozbudowuje zakład PET Recycling Team w Radomsku, zwiększając wydajność produkcyjną fabryki z 30 000 do 54 000 ton materiału rPET przeznaczonego do kontaktu z żywnością. Przetwarzane w fabryce zużyte butelki PET w 95% pochodzą z naszego kraju, a odzyskane w procesie recyklingu tworzywo rPET trafia na rynek w Polsce, a także do krajów UE m.in. Niemiec, Włoch, Czech i Belgii.
Przez wiele lat plastik (tworzywo sztuczne) “dorobił” się złego PRu wskazującego na zagrożenia, jakie niesie dla planety. Ale czy “wieszanie psów” na plastiku jest zawsze uzasadnione? Z naszej perspektywy uważamy, że nie do końca. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, jak wiele dobrego wnosi, chociażby do branży związanej z produkcją, przetwórstwem i dalszym transportem żywności.
Dwie finałowe prace dyplomowe, dwa nowatorskie podejścia do tworzyw sztucznych i jedna wspólna idea – innowacje jako motor rozwoju przemysłu. 14 stycznia 2026 roku w Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytucie Chemii Przemysłowej im. Prof. Ignacego Mościckiego odbył się finał IX edycji Konkursu Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS) na najlepszą pracę dyplomową.
15 tysięcy zwiedzających z Europy, Azji i Afryki, 660 wystawców z 36 krajów, setki pracujących na żywo maszyn, kontrakty warte miliony i jubileusz 30-lecia – Międzynarodowe Targi Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Gumy Plastpol umocniły pozycję jednego z kluczowych branżowych wydarzeń w Europie. Przez cztery dni Targi Kielce były jednym z najważniejszych miejsc spotkań światowej branży tworzyw sztucznych.
Polska gospodarka przemysłowa od kilku lat rozwija się dynamicznie, a jednym z obszarów, który notuje szczególnie szybki wzrost, jest znakowanie produktów. Wraz z rosnącą automatyzacją i digitalizacją procesów produkcyjnych coraz większe znaczenie zyskują technologie laserowe, które pozwalają na trwałe, precyzyjne i ekologiczne oznaczenia.
Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS) pozytywnie ocenia inicjatywę stworzenia jednolitego, unijnego ramowego systemu kryteriów End-of-Waste (EoW) dla tworzyw sztucznych.
W dyskusji o opakowaniach powinniśmy się posługiwać analizami naukowymi a nie przypuszczeniami – w dobie transformacji środowiskowej i rosnącej świadomości konsumenckiej konieczne jest oparcie się na twardych danych. Ocena cyklu życia (LCA) to dziś jedno z najpełniejszych narzędzi pozwalających rzetelnie ocenić wpływ produktów i materiałów na środowisko – od emisji gazów cieplarnianych, przez zużycie energii i wody, po degradację ekosystemów. Coraz większą rolę odgrywa również problem mikroplastików, który, jak pokazują najnowsze badania, nie zawsze ma źródło tam, gdzie się go intuicyjnie spodziewamy. Jakie wnioski płyną z danych? Które materiały opakowaniowe faktycznie wspierają zrównoważony rozwój – a które tylko sprawiają takie wrażenie?